Według założeń szczecińskiej spółki Calesco, zapotrzebowanie na ciepło
budynku biurowego o powierzchni około 730 m kw. wraz z sąsiadującą z nim
bazą LPG ma wynosić 40kW, a na moc elektryczną 10 kW. Do jego zasilania
ma służyć agregat kogeneracyjny o mocy 20 kWt i 10 kWe oraz panele PV o
powierzchni około 600 m kw. i mocy 50 kW. Koszt takiej instalacji
spółka szacuje na 300 tys. zł.
Calesco podaje, że zwrot kosztów
inwestycji w kogenerację przy prawidłowo dobranym agregacie wynosi 5
lat, a przy wysokich odbiorach ciepła ten okres skraca się do czterech
lat.
Jak mówi Krzysztof Dokowski, prezes
spółki, niezależność energetyczna będzie się upowszechniać wśród
przedsiębiorców, ponieważ rozumieją oni już, że oszczędności na poziomie
inwestycji skutkują później wysokimi kosztami eksploatacji.
- Sami zdecydowaliśmy się na wdrożenie tych rozwiązań pod
wpływem rosnących rachunków za energię i ciepło. Chcemy pokazać na
przykładzie własnego budynku, że niezależność energetyczna jest
przyszłościowa. Prąd pozyskamy z zainstalowanych na całej powierzchni
dachu paneli z ogniwami fotowoltaicznymi – tylko one dadzą 40 tys. kWh
energii rocznie. Mały agregat kogeneracyjny na gaz wytworzy pozostałą
potrzebną energię oraz ciepło - dodaje Krzysztof Dokowski.
Z
rozpoczęciem budowy spółka czeka na wejście w życie nowej ustawy o
odnawialnych źródłach energii, ale już dziś posiada pełną dokumentację i
pozwolenie na budowę. Jednocześnie prezes Dokowski podkreśla, że
inwestycja ma być materialnym i badawczym przykładem dla klientów firmy,
projektantów i uczelni, zastosowania współczesnych źródeł energii i
ostatnie zawirowania wokół ustawy o OZE nie wstrzymają jej realizacji.
www.cire.pl