Symboliczną pierwszą łopatę wbito na terenie budowy w Bydgoskim Parku Przemysłowo-Technologicznym.
-
Inwestycje w sektorze gospodarki odpadami nie należą do łatwych,
zwłaszcza inwestycje dotychczas nierealizowane w kraju, jakimi są
spalarnie – mówił do zgromadzonych na uroczystości Konrad Mikołajski,
prezes spółki ProNatura.
- Potwierdzają to inwestorzy
pozostałych, pięciu projektów spalarniowych. Mówi się w tym gronie, że
Bydgoszcz przeciera szlaki. Jako pierwsi podpisaliśmy umowę o
dofinansowanie unijne. Projekt bydgoski jako pierwszy uzyskał również
prawomocne pozwolenie na budowę. Jako pierwsi także ruszamy z pracami.
Determinacji w realizacji celu nam nie zabraknie. Już dzisiaj zapraszam
za dwa lata na uroczyste otwarcie obiektu - podkreśla prezes Mikłajski.
Projektowanie
i budowę bydgoskiej instalacji powierzono wyłonionym w przetargu firmom
Astaldi S.p.A. oraz Termomeccanica Ecologia S.p.A.
– Mamy
wieloletnie doświadczenie w budowie instalacji do odzysku energii z
odpadów. Zakład w Bydgoszczy będzie 21 zrealizowanym przez nas tego typu
obiektem – mówi Aldo Sammartano, prezes firmy Termommeccanica Ecologia.
Podczas rozpoczęcia budowy przedstawiciele włoskiego wykonawcy zaprezentowali również ramowy harmonogram prac budowlanych.
– Inwestycja zostanie zakończona w terminie. W maju 2015 roku
rozpocznie się rozruch technologiczny. Pozwolenie na użytkowanie
planujemy uzyskać w III w kwartale 2015 roku. Zapewniam, że instalacja
będzie bezpieczna dla otoczenia. Zastosowane rozwiązania pozwolą na
osiągnięcie parametrów znacznie niższych i korzystniejszych dla
środowiska niż dopuszczalne normy. Powietrze wokół komina ZTPOK będzie
czystsze od tego w centrach dużych miast – dodaje Sammartano.
ZTPOK ma pracować 24 godziny na dobę, przekształcając rocznie
w prąd i ciepło około 180 tys. ton odpadów z Bydgoszczy, Torunia i
okolicznych gmin. Dzięki inwestycji samorządy objęte Projektem spełnią
wymagania w zakresie ograniczenia składowania odpadów biodegradowalnych,
unikając tym samym dotkliwych kar za niedostosowanie systemu gospodarki
odpadami do norm unijnych.
Inwestor podkreśla, że spalarnia,
redukując ilość składowanych odpadów, przyczyni się także do
ograniczenia efektu cieplarnianego. Jak tłumaczy mniejsza powierzchnia
składowisk oznacza bowiem mniejszą emisję metanu, a dwutlenek węgla
powstający w procesie spalania jest gazem 21-krotnie mniej potęgującym
efekt cieplarniany niż metan.
- W Polsce śmieci na ogół kojarzą
się z czymś nieprzyjemnym, co zalega na wysypiskach. Tymczasem w krajach
Europy zachodniej większość odpadów poddawanych jest recyklingowi i
wykorzystywanych jako paliwo w ponad 400 zakładach termicznego
przekształcania. Korzystając z tych doświadczeń, chcemy aby w
Bydgoszczy, Toruniu i regionie wyrzucany worek śmieci był źródłem
użytecznej energii– wyjaśnia prezes ProNatury.
Według szacunków
inwestora w procesie spalania odpadów roczna produkcja energii
elektrycznej osiągnie poziom ok. 60 GWh, a ciepła prawie 800 tys. GJ.
Na
realizację projektu do inwestor otrzyma ponad 260 milionów złotych
dofinansowania unijnego, co stanowi koło 60 proc. wartości Projektu.
Przedsięwzięcie wspiera również finansowo Narodowy Fundusz Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wkład własny ProNatury stanowi około 7
mln złotych.
W najbliższych latach spalarnie odpadów mają powstać również w Białymstoku, Koninie, Szczecinie, Poznaniu i Krakowie.
www.cire.pl