Jak przekazał gazecie prezes Woszczyk, nowy system powinien
być scentralizowany, a gromadzenie, przetwarzanie
i udostępniania
danych pomiarowych powinno zostać przypisane do niezależnego od
dystrybutorów energii i jej sprzedawców podmiotu, który w swej
działalności będzie podlegał regulacjom prezesa Urzędu Regulacji
Energetyki.
Szczegóły zużycia energii danej osoby pozna jedynie
sprzedawca, od której kupuje ona energię elektryczną, pozostałe podmioty
nie powinny być w stanie tego ustalić, chyba że odbiorca świadomie
zgodził się udostępnienie takich danych - powiedział dziennikowi prezes
URE.
Jawne powinny być za to przetworzone, zanimizowane dane o
zużyciu energii przez poszczególne kategorie odbiorców przyłączonych do
danej sieci, co pozwoli przygotować sprzedawcom specjalną ofertę cenową
skierowaną do danej grupy konsumentów - poinformował Rzeczpospolitą
prezes Woszczyk.
Inteligentne liczniki dadzą możliwość
rozliczania się wg rzeczywistego zużycia energii, co da konsumentom
możliwość wpływania swoim zachowaniem na wydatki za energię elektryczną,
możliwe stanie się także wysłanie do licznika np. sygnału, by dla
danego odbiorcy ograniczył pobór mocy - powiedział gazecie prezes URE.
Rzeczpospolita
www.cire.pl