DGP zwraca jednak uwagę, że bardzo podobnie wyglądała
sytuacja w przypadku innego programu NFOŚiGW – dopłat do kredytów na
kolektory słoneczne. Gdy ruszał w połowie 2010 r., klienci banków
wykorzystali dopłaty warte 7 mln zł. Rok później było to już prawie 80
mln, a w tym roku to już 124 mln zł – czytamy w DGP.
Gazeta przypomina, że od Narodowego Funduszu Ochrony
Środowiska i Gospodarki Wodnej można dostać dofinansowanie w wysokości
od 11 tys. do 16 tys. zł do mieszkania i od 30 tys. do 50 tys. zł do
domu jednorodzinnego, stanowiących inwestycje energooszczędne. Jako
pierwszy kredytów na budowę lub kupno domu albo mieszkania z dopłatą
funduszu zaczął pod koniec maja udzielać BOŚ.
www.cire.pl