Zielona energia traci poparcie? (05 Jul 2013)
Ostatecznego projektu ustawy o OZE możemy tak prędko nie poznać. Dokument miał być przedstawiony w sierpniu, tymczasem jak dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna”, znów może się opóźnić, w konsekwencji czego ustawa nie zacznie obowiązywać w tym roku.
Według "DGP" obecnie prace nad projektem ustawy przejęła kancelaria premiera, gdzie zespół ekspertów pod przewodnictwem Jana Krzysztofa Bieleckiego, przewodniczącego Rady Gospodarczej przy premierze, zajął się dokumentem.

Dziennik wskazuje, że Bielecki planuje drastyczną redukcje dopłat dla właścicieli m.in. farm wiatrowych. Pomimo braku oficjalnego stanowiska jest on prawdopodobnie popierany także przez Ministerstwo Finansów.

W podobnym tonie wypowiada się cytowany przez "DGP" wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz, według którego priorytetem dla rządu będzie nie tylko wzrost produkcji energii z OZE, lecz także efektywność ekonomiczna.

Powiedział on, że obowiązujący plan rozwoju OZE coraz mniej przystaje do rzeczywistości, bo nie przewidywał spowolnienia gospodarczego, spadku zapotrzebowania na energię i spadku cen energii.

"DGP" przypomina, że od 2006 r. dopłaty przede wszystkim dla właścicieli farm wiatrowych i elektrowni spalających węgiel z biomasą wyniosły łącznie ok. 18 mld zł. Zgodnie z ubiegłorocznym projektem ustawy o OZE w latach 2013–2020 wielkość tych dopłat miała osiągnąć wartość 53 mld zł.

www.wnp.pl