Eliminację wytwarzania odpadów i wykorzystywanie odpadów jako
zasobów zapisano w obowiązujących Polskę rygorystycznych przepisach
unijnych dotyczących ograniczenia ilości odpadów, m.in.: dyrektywie
odpadowej (Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia
19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów), tzw. dyrektywie składowiskowej
oraz dyrektywie opakowaniowej.
Rozwiązaniem powyższych problemów
może być polska technologia Sarré, na której stosowanie wyłączną
licencję ma H.Cegielski-Poznań. Umożliwia ona przetwarzanie niemal
wszystkich rodzajów odpadów organicznych, zarówno komunalnych, jak i
przemysłowych na wodór lub gaz wodny. Najprościej rzecz ujmując obróbka
odpadów organicznych przebiega w trzech etapach. Pierwszym jest odsianie
odpadów mineralnych oraz częściowe suszenie. Kolejny etap to
odgazowywanie odpadów. Substancje organiczne są rozkładane na takie
związki jak: dwutlenek i tlenek węgla, wodór, węglowodory, wodę oraz
węgiel nieorganiczny. W ostatnim etapie węgiel poddawany jest działaniu
tlenu i pary wodnej, tak, aby uzyskać gaz wodny lub w razie potrzeby
czysty wodór. Gaz będący wynikiem tego procesu może napędzać silnik
spalinowy dowolnej jednostki energetycznej. Proces produkcji gazu jest
zupełnie bezemisyjny (proces zamknięty), a spaliny silnikowe
charakteryzują się parametrami porównywalnymi do wyziewów ze spalania
najczystszego, dostępnego paliwa, jakim jest gaz naturalny.
Bioelektrownia
w Kostrzynie nad Odrą, której wybudowanie kosztować będzie 160 mln zł,
uruchomiona zostanie w pierwszej połowie 2015 roku. Instalacja będzie
przetwarzała około 70 tys. ton biomasy drzewnej w energię elektryczną o
mocy do 9 MW i energię cieplną w ilości ponad 300 tys. GJ rocznie.
Dzięki wysokiej wydajności zwróci się już po czwartym roku eksploatacji,
osiągając wewnętrzną stopę zwrotu z inwestycji (IRR) wyraźnie
przekraczającą 20 proc.
W przypadku zastosowania technologii Sarré do przetwarzania
odpadów komunalnych efektywność ekonomiczna ze wskaźnikiem zwrotu z
inwestycji sięgającym 25 proc. to nie jedyny atut (choć w porównaniu ze
spalarniami tradycyjnymi – rusztowymi wymagającymi dotacji może być
rozstrzygający).
Kolejne zalety to 99 proc. odzysk metali (o
którym w tradycyjnych spalarniach nie ma mowy), nieznaczna ilość odpadów
– od 1,5 do 4 proc. podczas, gdy w spalarniach tradycyjnych jest ich
około 20 proc. Instalacje w technologii Sarré nie produkują odpadów
niebezpiecznych, które to są dużym problemem w przypadku spalarni
tradycyjnych produkujących żużel. Dodatkowo paliwo uzyskane w instalacji
Sarré można magazynować, co nie jest możliwie w przypadku spalin ze
spalarni tradycyjnych.
www.cire.pl