Przypominamy, że autorzy raportu analizowali obecny i
przyszły stan rozwoju morskiej energetyki do 2025 roku w trzech
scenariuszach mocy zainstalowanej (6 GW, 3,5 GW oraz 1 GW w roku 2025). Z
ich wyliczeń wynika między innymi, że jeśli w Polsce powstaną morskie
farmy wiatrowe o łączne mocy 6 GW, korzyści dla PKB wyniosą 73,8 mld zł,
a udział tego sektora w PKB może wynieść 0,6 proc..
Autorzy i
właściciel raportu PSEW nie ujawnili jednak pełnej treści raportu, ale
dotarł do niej wydawany przez Narodowy Bank Polski serwis internetowy
Obserwatorfinansowy.pl, który zwraca uwagę na niepublikowane dotąd
wyliczenia odnośnie kosztów inwestycji w morska energetykę wiatrową na
Bałtyku.
Jak czytamy w serwisie, z raportu wynika, iż koszt
produkcji energii z morskich farm wiatrowych sięgnie w 2020 r. ok. 694
zł na MWh, a rozwój technologii w perspektywie kolejnych pięciu lat
pozwoli obniżyć go do poziomu około 610 zł na MWh.
Jednocześnie jak wynika z ujawnionych przez
Obserwatorfinansowy.pl danych z raportu Ernst & Young, jeśli w
Polsce w latach 2020-2025 zostanie zainstalowane 6 GW, to całkowity
koszt wsparcia dla tych instalacji wyniesie rocznie średnio około 2,9
mld zł, czyli w sumie 17,4 mld zł. Jednocześnie serwis zwraca uwagę, że
wsparcie ma być utrzymane przez okres 15 lat, ale biorąc pod uwagę, że
współczynniki korekcyjne będą mogły być zmieniane co 5 lat, trudno
określić jego poziom.
Zakładając jednak utrzymanie współczynnika
korekcyjnego na poziomie 1,8 i średni roczny czas pracy farm 3,7 tys.
godzin, serwis wylicza, że przez następne 10 lat wsparcie dla farm
wiatrowych na Bałtyku pochłonąć może 40-50 mld zł.
Podsumowując,
autor artykułu w Obserwatorze Finansowych przyznaje, że nie da się w
Polsce wykorzystać potencjału morskich farm wiatrowych bez warunków
prawnych zapewniających stopę zwrotu odpowiadającą ponoszonemu ryzyku.
Jednak jak podkreśla, wydatki na system wsparcia dla inwestorów
należałoby porównać z korzyściami obliczonymi przy pomocy rachunku
ciągnionego.
www.cire.pl