|
Jak poinformował portal EBE, Niemcy, Wielka Brytania Chiny, Dania,
Francja, Indie, Maroko, RPA, Tonga, Zjednoczone Emiraty Arabskie zawiązały 1 czerwca w Berlinie tzw. Club der Energiewendestaaten
stanowiący koalicję państw dążących do transformacji energetycznej,
rozwoju i oparciu sektora na wykorzystaniu OZE.
Inicjatorem powstania klubu był niemiecki minister środowiska, Peter Altmaier.
Portal
zwraca uwagę na kontrowersje jakie wzbudza udział w nowej inicjatywie
Chin uznawanych powszechnie za jednego z największych trucicieli w skali
świata. Odpowiedzią na to była zapowiedź przedstawiciela Chin podczas
spotkania z reprezentantami pozostałych państw o zwiększeniu mocy
elektrowni wiatrowych do 200GW, a elektrowni słonecznych do 100GW do
2020 roku.
We wspólnym cytowanym przez EBE oświadczeniu, członkowie
Klubu napisali, że „obecny system energetyczny w swojej obecnej postaci
zagraża klimatowi, środowisku, zmniejszeniu zjawiska biedy,
bezpieczeństwu i rozwojowi energetycznemu, w szczególności w najbardziej
wrażliwych krajach, a tym samym „energia odnawialna, wraz z
infrastrukturą przesyłową jest podstawową częścią rozwiązania wyzwań z
jakimi się mierzymy i środkiem prowadzącym do zrównoważonego rozwoju”.
Wirtschaftswoche,
na który powołuje się EBE twierdzi, że inicjatywa ma w swoim założeniu
realizować dwa podstawowe cele: koalicja państw, będących pionierami w
obszarze OZE, może pomóc Niemcom pozyskać nowe rynki zbytu oraz ma
wspierać proces transformacji energetycznej Energiewende we własnych
krajach.
www.cire.pl
|