|
Pilnie przyglądamy się kwestiom gazu łupkowego. Dla branży chemicznej
ceny energii są kluczowe, a gaz łupkowy może to zmienić - mówi dr Werner
Breuers, członek zarządu, niemieckiego potentata chemicznego Lanxess.
Jak dodaje widać jak na branżę chemiczna w USA wpłynęły pozytywnie
niższe ceny gazu. To właśnie jest jednym z głównych pilnego powodów
przyglądania się sytuacji na tym rynku.
- Na razie jednak to wciąż przyszłość - zaznacza Breuers.
Powoli
w Unii Europejskiej zmienia się podejście do roli jaka może odgrywać
gaz łupkowy. Niedawno przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy
powiedział, że kraje UE powinny być w stanie bezpiecznie wykorzystywać
własne surowce energetyczne, zarówno konwencjonalne, jak i
niekonwencjonalne, w tym gaz łupkowy.
Kwestia gazu łukowego,
taniej energii i walki z łamiącymi przepisy podatkowe były głównymi
omawianymi kwestiami podczas niedawnego spotkania Rady Europejskiej. Magicznym
spoiwem łączącym wszystkie te sprawy jest kryzys. Gdyby nie rosnące
bezrobocie, dekoniunktura, kryzys gospodarczy i ogólne zniechęcenie do
instytucji europejskich, być może obie sprawy nie znalazłyby się na
czołówkach gazet.
Na szczęście coraz większa liczba polityków dojrzewa do myśli, że gruntowne zmiany są potrzebne. Bez nich Europę czeka marazm.
www.wnp.pl
|