Naukowcy montują na wiatrakach specjalny system do
rejestrowania drgań podczas jego pracy, znacznie efektywniejszy od tych
który jest stosowany obecnie. Stworzony przez nich algorytm zdalnie
sprawdza, czy pojawiają się jakieś anomalie. Pozwala to na wykrycie
ewentualnego problemu, zanim jeszcze wiatrak ulegnie uszkodzeniu, przez
co ewentualna naprawa może być znacznie tańsza - napisała gazeta.
Montaż
systemu pomiarowego opracowanego przez krakowskich naukowców będzie
kosztował właściciela wiatraka kilka-kilkanaście tysięcy euro. Wynalazcy
zgłosili już swój pomysł do Urzędu Patentowego - podał dziennik.
- Na razie jesteśmy na etapie testowania naszego systemu, ale
przy dobrych wiatrach jeszcze w tym roku będzie on montowany na
wiatrakach w celach komercyjnych - powiedzieli wynalazcy w rozmowie z
"Gazetą Krakowską".
www.cire.pl