Jak poinformowało PAP biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego w
Olsztynie, władze tego regionu chcą, aby o możliwości lokowania farm
wiatrowych w poszczególnych miejscach jasno rozstrzygały przepisy rangi
ustawy. Od dawna domagają się tego także organizacje pozarządowe, które
walczą z niekontrolowanym rozwojem farm wiatrowych w woj.
warmińsko-mazurskim i całej Polsce.
W tej chwili o budowie
elektrowni wiatrowych na terenie gminy decydują burmistrzowie i
wójtowie, co budzi szereg kontrowersji i podejrzeń. Nie ma też
precyzyjnych ustawowych wytycznych, gdzie takie obiekty mogą powstawać
bez uszczerbku dla krajobrazu, ochrony dziedzictwa kulturowego oraz ładu
przestrzennego. Przepisy nie regulują także odległości dużych
inwestycji wiatrakowych od domów, co rodzi konflikty w miejscowościach, w
których mają powstać duże farmy wiatrowe.
W projekcie stanowiska
zarządu woj. warmińsko-mazurskiego napisano m.in., że "w miarę
rosnącego zainteresowania energetyką wiatrową oraz wzrostu ilości tego
typu urządzeń na terenie całego kraju pojawiły się liczne doniesienia na
temat konfliktów związanych z wpływem wiatraków na przyrodę,
zniekształceniem krajobrazu i ingerencją w przestrzeń kulturową. Zaczęły
pojawiać się wątpliwości dotyczące lokalizacji inwestycji, często
powstających bez konsultacji społecznych i zgody miejscowej ludności lub
bez poinformowania o oddziaływaniu wiatraków na środowisko. Samorządy
wydające zgodę na lokalizację często kierują się spodziewanym zyskiem z
podatków, stanowiącym istotną część ich budżetu. Istnieje jednak
konieczność wyważenia racji ekonomicznych, społecznych i ekologicznych, a
szereg negatywnych zjawisk wymaga natychmiastowej interwencji władz
ustawodawczych i wykonawczych państwa".
Władze Warmii i Mazur sugerują też, że należy zwiększyć edukację społeczną w kwestii odnawialnych źródeł energii.
W
komunikacie przesłanym w piątek PAP napisano, że propozycje woj.
warmińsko-mazurskiego mają być dyskutowane na Konwencie Marszałków RP, a
ostateczna wersja dokumentu zostanie przesłana ministrowi środowiska.
Terminów, w jakich miałyby się odbyć dyskusje, nie podano.
www.cire.pl