Prezes Tauronu: na rynku biomasy poprawa za kilka miesięcy? (05 Apr 2013)
Nie podejrzewam, żeby sytuacja na rynku biomasy poprawiła się w ciągu najbliższych kilku tygodni. Gdyby stabilność udało się osiągnąć w okresie kilku miesięcy, to byłoby to sukcesem - mówi Dariusz Lubera, prezes Tauron Polska Energia.
Znacząco spadły ceny tzw. zielonych certyfikatów. Jak to wpłynęło na Tauron?

- Spadek cen zielonych certyfikatów spowodował, że podjęliśmy już decyzję o wstrzymaniu produkcji energii ze współspalania.

Jaki jest próg opłacalności wspólspalania?

- Decyzję o wstrzymaniu współspalania podejmowaliśmy, kiedy zielone certyfikaty były na poziomie ok. 130 zł za MWh, próg opłacalności to poziom ok. 130-140 zł przy określonym poziomie ceny biomasy i przy współczynniku wsparcia 1. Zmiana któregokolwiek z tych parametrów zmienia rentowność współspalania. Można sobie wyobrazić sytuację, kiedy cena zielonego certyfikatu spada, ale spada także cena biomasy i wtedy próg opłacalności jest niższy. Dostawcy biomasy mówią jednak, że już są na granicy opłacalności i nie chcą obniżać cen. Próbujemy negocjować, wypowiadamy nieopłacalne dla nas umowy, wszystko odbywa się zgodnie z prawem.

Producenci biomasy mówią, że duże firmy energetyczne stawiają ich pod ścianą.

- Mamy umowy na określone ilości biomasy i ceny, w kontraktach jest określony również tryb wypowiedzeń. Korzystamy ze wspólnie ustalonych zapisów. Jak ktoś złamie prawo, to druga strona może iść do sądu.

Kiedy sytuacja na rynku biomasy może się poprawić?

- Nie podejrzewam, żeby poprawiła się w ciągu najbliższych kilku tygodni. Gdyby stabilność udało się osiągnąć w okresie kilku miesięcy, to byłoby to sukcesem.

www.wnp.pl