MŚ chce ograniczyć import biomasy (18 Feb 2013)
Zdaniem Ministra Środowiska biomasa importowana spoza Unii Europejskiej nie powinna być traktowana jako "zielone" paliwo, za spalanie którego elektrowniom przysługuje wsparcie. Odpowiednie propozycje dla Ministra Gospodarki są przygotowywane.
– Dzisiaj system nie rozróżnia skąd wieziona jest biomasa, spalana w polskich elektrowniach. Z punktu widzenia ekonomicznego i środowiskowego absurdem jest, że wspieramy zielonymi certyfikatami także biomasę przywożoną zza Atlantyku – mówi Marcin Korolec, Minister Środowiska.

W ocenie ministra problem rozwiązać może zakaz przyznawania zielonych certyfikatów za energię produkowaną z biomasy sprowadzanej spoza Unii Europejskiej. Wówczas ograniczenia objęłyby także biomasę z Ukrainy i Białorusi, krajów z których pochodzi największy wolumen importu tego paliwa do Polski.
Resort środowiska powołał zespół, który ma zająć się kryteriami, według których import biomasy mógłby zostać ograniczony. W ocenie ministra Korolca zmiany nie wymagałyby nowelizacji prawa energetycznego, a jedynie zmian w rozporządzeniu.

Rozmowy na temat podobnych rozwiązań trwają w Unii Europejskiej od dłuższego czasu. Ich główną przyczyną jest niszczenie środowiska w krajach rozwijających się, którego symbolem stało się wycinanie lasów równikowych.

www.cire.pl