Ministerstwo Finansów prezentuje szereg uwag dotyczących
nieuzasadnionego, dużego wsparcia dla sektora OZE, które skutkuje
wzrostem cen dla odbiorców końcowych. Zarzuca, że polski system jest
najdroższym w Europie i wiąże się z ogromnymi kosztami dla kraju. Według
obliczeń Ministerstwa, koszt wytworzenia energii ze źródeł odnawialnych
sięga od 307-450 zł za 1MWh, podczas gdy wyprodukowanie energii ze
źródeł konwencjonalnych wynosi tylko ok. 176 zł/ 1 MWh. Ministerstwo nie
bierze jednak pod uwagę, jak duże straty, w tym procesie ponosi całe
środowisko naturalne oraz jak zanieczyszczenie powietrza wpływa na
jakość życia Polaków.
Ministerstwo Finansów postuluje o
obniżenie wsparcia dla OZE, które według niego czerpie ogromne korzyści
materialne z wytwarzanej zielonej energii. Po pierwsze wytwórcy OZE
osiągają przychody za dostarczaną energię, a po drugie, zarabiają krocie
na sprzedaży certyfikatów. Niestety w swych obliczeniach i oskarżeniach
MF równo traktuje producentów energii z biogazu, wiatru i słońca oraz
producentów wytwarzających energię w procesie współspalania, które jest
odpowiedzialne na nadpodaż zielonych certyfikatów oraz regularny spadek
ich cen.
Zastrzeżenia Ministerstwa budzi także piętnastoletni
okres wsparcia dla OZE. Jest on zdecydowanie za długi, bo ciężko jest
ocenić czy za 15 lat wsparcie to będzie uzasadnione ekonomicznie.
Ministerstwo Finansów chce między innymi zdecydowanego
ograniczenia wsparcia dla OZE i wnioskuje aby wynosiło ono 32 zł / 1MWh.
Postuluje o wygasający system wsparcia dla energii wytwarzanej ze
źródeł odnawialnych, uwzględniając zmiany technologiczne w przyszłości,
wyeliminowanie pomocy dla „zamortyzowanych” instalacji na rzecz tych
nowych i efektywniejszych. Wnosi również, by finansowanie wsparcia dla
mikro i małych instalacji pochodziło ze środków NFOŚiGW - z kar i opłat
zastępczych. Pozytywny element we wniosku MF stanowi jedynie
ograniczenie wsparcia dla współspalania biomasy.
Postulaty
Ministra Finansów dotyczące zmian w trójpaku energetycznym skomentowała
Unia Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego. Według Unii, gdyby
zaakceptowano wszystkie postulaty Ministerstwa Finansów, polska
energetyka odnawialna przestałaby istnieć, przedsiębiorcy wycofaliby
się z nieopłacalnego biznesu, a nasz kraj nie miałby szans na
wypełnienie unijnych zobowiązań udziału OZE w ogólnym zużyciu energii.
Postulaty przygotowane przez Ministerstwo Finansów, dotyczące rynku OZE
Unia określiła jako „kopanie leżącego”.
www.cire.pl