"Zielony autobus" pojedzie przez Europę przeciwko atomowi (10 Jul 2012)
Wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka (RP) wraz z przedstawicielami Zielonych poinformowała w poniedziałek o rozpoczęciu akcji "Zielony autobus" przeciwko energii atomowej. W jej ramach aktywiści z Polski i krajów sąsiednich będą podróżowali autokarem po Europie.
"Jest to akcja organizowana przez międzynarodowe środowiska Zielonych przeciwko energii atomowej. Gościmy dziś przedstawicieli i przedstawicielki środowisk Zielonych z Europy, którzy ruszają stąd w podróż, by z jednej strony zaprotestować przeciwko energetyce atomowej, a z drugiej - promować zieloną energię" - powiedziała Nowicka na konferencji prasowej w Sejmie.

W ramach akcji 25 aktywistów z Polski, z krajów bałtyckich oraz Białorusi wyjedzie z Warszawy do Berlina i Brukseli, by promować i wzmacniać ruchy polityczne i obywatelskie, które w ich krajach działają na rzecz Europy wolnej od atomu oraz promują odnawialne źródła energii - wynika z informacji ze strony internetowej Fundacji im. Heinricha Boella w Warszawie, która współorganizuje akcję.

Nowicka przekonywała, że polskie społeczeństwo popiera energię z odnawialnych źródeł i jest "w ogromnej mierze przeciwne energii atomowej". Tymczasem - jak mówiła - w naszym kraju "trwają bardzo pilne i szybkie prace nad budową elektrowni atomowej". Jej zdaniem oznacza to rozdźwięk "między tym, co społeczeństwo chciałoby i czego oczekuje, a tym co władza i rząd Polski zamierza zrobić".
Szef Biura Fundacji im. Heinricha Boella w Warszawie Wolfgang Templin podkreślił, że "sprawa antyatomowa" ma wymiar międzynarodowy. Wyraził opinię, że środowiska konserwatywne w Polsce prezentują argumentację: "jak jesteście przeciwko atomowi, to jesteście razem z Gazpromem". Jak przekonywał, w rzeczywistości jest odwrotnie, a takie argumenty to pułapka.

"My popieramy taką strategię, politykę, która szuka alternatywy i jest, jeśli chodzi o Polskę, przeciwko temu, że w Europie Zachodniej i w Niemczech Gazprom ma więcej wpływów" - mówił.

Także Dariusz Szwed z Zielonych 2004 przekonywał, że potrzebna jest wspólna europejska polityka energetyczna, która sprawi, że państwa będą mogły korzystać z odnawialnych źródeł energii. Obecnie - według niego - "mamy do czynienia z wojną chłopców na elektrownie atomowe, kto będzie miał większą i kto będzie miał więcej".

CIRE