- Trend spadkowy w przypadku cen zielonych certyfikatów zaznacza się już od początku tego roku, a podczas ostatnich sesji na TGE ten spadek stał się już wyraźnie widoczny. Podczas ostatniej sesji majowej indeks OZEX A ( PMOZE A) osiągnął wartość 265,16 zł/ MWh i to był poziom o ponad 10 zł mniejszy niż na początku maja. Obserwujemy teraz zwiększoną podaż zielonych certyfikatów na rynku. Bilans tych praw majątkowych, czyli różnica między liczbą praw wystawionych przez URE i liczbą praw umorzonych, na koniec kwietnia tego roku wynosił około 4,5 TWh, a na koniec maja tego roku około 5,8 TWh. To skumulowany efekt utrzymywania w latach 2010-2012 obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów na poziomie 10,4 proc. sprzedaży energii do odbiorców końcowych przy niewielkiej dynamice wzrostu sprzedaży energii dla odbiorców końcowych i wysokim wzroście produkcji energii z oze - mówi ekspert proszący o zachowanie anonimowości.
Ceny zielonych certyfikatów są obecnie wyraźnie poniżej opłaty zastępczej, która w praktyce stanowi górną granicę ich cen i na 2012 rok wynosi 286,74 zł/ MWh. Na koniec stycznia tego roku według danych TGE bilans zielonych certyfikatów (PMOZE A), czyli możliwych do handlowania, opiewał na około 5,6 TWh. W lutym wzrósł do około 6,2 TWh, a w marcu sięgnął około 6,6 TWh. W kwietniu spadł do wspomnianych już około 4,5 TWh, a w maju znowu wzrósł i to wyraźnie. Ewentualne załamanie cenowe rynku zielonych certyfikatów wskutek ich nadpodaży oznaczałoby krach systemu wsparcia energetyki odnawialnej i problemy dla inwestorów. Eksperci wskazują na cały szereg podejmowanych działań mających stabilizować rynek zielonych certyfikatów.
- Problem zielonych certyfikatów został już dostrzeżony. Opracowywana ustawa o oze zakłada zmianę wsparcia produkcji energii z oze poprzez ograniczenie wsparcia dla współspalania, które generuje największą liczbę zielonych certyfikatów. W nowych przepisach proponuje się też wprowadzenie mechanizmu pozwalającego na zwiększenie wielkości obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów w sposób gwarantujący w praktyce utrzymanie ceny tych praw majątkowych powyżej 75 proc. opłaty zastępczej. Ponadto przygotowywane jest rozporządzenie zakładające wzrost obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów od 12 proc. w 2013 roku do 20 proc. w 2021 roku, W sumie powinno to wpłynąć na zmianę bilansu zielonych certyfikatów, ale dopóki planowane przepisy nie wejdą w życie możemy mieć do czynienia z nadwyżką tych uprawnień na rynku i nie można wykluczyć dalszego spadku ich cen - mówi ekspert.
WNP