Rozwój odnawialnych źródeł energii czy to w Polsce, czy w krajach UE, czy w każdym innym kraju na świecie jest potrzebny ze względu na bezpieczeństwo energetyczne. UE wyznaczyła sobie wspólnie cele, aby w roku 2020 udział zielonej energii w bilansie energetycznym wynosił 20 proc., ale poszczególne kraje mają swój cel oddzielny, w tym Polska - 15 proc.
Polska znajduje się w początkowej fazie rozwoju odnawialnych źródeł energii, choć możemy się już pochwalić doświadczeniami, jeżeli chodzi o wykorzystanie biomasy, hydroenergetykę, energetykę wiatrową; inwestorzy coraz śmielej zaczynają też myśleć o fotowoltaice.
Zdaniem Michała Ćwila, dyrektora generalnego Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej, można oszacować, że we wszystkich sektorach elektroenergetyki udział zielonej energii jest na poziomie 8 proc. Aby w roku 2020, czyli za 8 lat, osiągnąć 15 proc.
Dlaczego w ogóle rozwijamy odnawialne źródła energii? Po pierwsze, zapewniają one bezpieczeństwo energetyczne w warunkach, kiedy rosną potrzeby energetyczne ludzkości, a zaczyna brakować zasobów konwencjonalnych. One wyczerpują się oczywiście powoli, ale nigdy nie wiadomo, kiedy może ich zabraknąć. Dlatego - mówił Michał Ćwil - powinniśmy swój miks energetyczny opierać, może nie na początku, ale w perspektywie lat dwudziestu, trzydziestu, przede wszystkim na odnawialnych i niewyczerpywalnych zasobach, bo nikt nam tego nie zabierze i nie będziemy skazani na kooperację na trudnym rynku paliwowym.
Ale gra toczy się nie tylko o bezpieczeństwo energetyczne. Rozwój odnawialnych źródeł energii to rozwój nowoczesnych technologii. Czyli zwiększenie efektywności energetycznej, ale i jednocześnie inwestowanie w badania i rozwój oraz w innowacje, czyli napędzanie gospodarki. Zielona energia przekłada się w ten sposób na rozwój nauki, stanowi impuls pobudzający koniunkturę i wzrost gospodarczy.
Gdzie w tym wszystkim tkwią szanse dla przedsiębiorców, między innymi z Chin? Mówiła o tym podczas Forum Aneta Wilmańska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, wskazując w pierwszym rzędzie na fotowoltaikę. Fotowoltaika jest zdrową technologią, która tak naprawdę w Polsce stawia pierwsze kroki. Powstały pilotażowe instalacje, ale ponieważ w ostatnich latach znacznie spadły ceny zainstalowanej mocy w fotowoltaice, może to być przyszłość energii odnawialnej w Polsce.
Zapał studził Michał Ćwil, który twierdził, iż to kwestia nie najbliższych 5 lat, ale 10 czy nawet 20. A w tej chwili pierwsze skrzypce gra zdecydowanie energetyka wiatrowa.
WNP