Zdaniem PTMEW, opóźnienia mogą nie tylko pokrzyżować plany inwestorów co do zakładanych harmonogramów realizacji projektów, ale zagrożą również spodziewanym wpływom do budżetu państwa z tytułu opłat za wydawane decyzje lokalizacyjne.
- W bieżącym roku wpływy do budżetu mogą sięgnąć 200 mln złotych, a w perspektywie kilku lat kolejnych 600 mln złotych. Jeśli poza utratą tych potencjalnych środków budżet państwa poniesie dodatkowe konsekwencje finansowe w wyniku postępowań odszkodowawczych, a poszkodowani inwestorzy postanowią dodatkowo skorzystać z przepisów o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych, zamiast spodziewanych wpływów budżetowych, procedury wydawania pozwoleń lokalizacyjnych przyczynią się do powstania znaczących strat, tak finansowych, jak i politycznych - ostrzega PTMEW.
Zdaniem PTMEW, doniesienia o próbach odgórnego ograniczania liczby wydawanych pozwoleń lokalizacyjnych, przeciągające się i niejasne procedury opiniowania i wydawania pozwoleń, drastyczne zawężanie potencjału przyłączeniowego oraz brak zaangażowania rządu w promocję polskiego przemysłu morskiego, powodują że po wstępnym bardzo dużym zainteresowaniu zagranicznych inwestorów polskim rynkiem morskiej energetyki wiatrowej, zaczną się oni od niego odwracać.
- Sygnały odbierane od inwestorów, w tym od firm znaczących na światowym rynku morskiej energetyki wiatrowej wskazują, że w przypadku nieotrzymania pozytywnych decyzji lokalizacyjnych dla przygotowywanych projektów, firmy te nie zamierzają rozwijać swego zaangażowania w polskim sektorze stoczniowym i portowym - tłumaczy PTMEW.
Obecnie z kontraktów realizowanych przez polskie stocznie na potrzeby europejskiego rynku morskiej energetyki wiatrowej generowane jest 150 mln euro przychodów. W przypadku budowy farm wiatrowych w polskich obszarach morskich obroty te, jak wynika z analiz PTMEW, wzrosną do 700 mln euro rocznie i przyczynią się do wygenerowania nawet 9 tys. nowych, trwałych miejsc pracy.
- Polski nie stać na to, aby krajowe przedsiębiorstwa nie uczestniczyły w potężnym impulsie inwestycyjnym jaki obserwowany jest obecnie w przemyśle stoczniowym i sektorze portowym wywołanym w całej Europie dynamicznym rozwojem rynku morskiej energetyki wiatrowej - podkreśla PTMEW.
PTMEW apeluje do rządu, parlamentarzystów z regionów nadmorskich oraz regionalnych władz samorządowych m.in. o usprawnienie procesu wydawania pozwoleń na wznoszenie i użytkowanie morskich farm wiatrowych w polskich obszarach morskich oraz zapewnienie transparentności i obiektywizmu przy podejmowaniu decyzji przez właściwe organy.
Apeluje także o opracowanie i wdrożenie programu rozwoju polskiego przemysłu morskiego, w tym zwłaszcza stoczni i portów jako bazy logistyczno-wykonawczej dla europejskiego rynku morskiej energetyki wiatrowej oraz o podjęcie działań, mających na celu wspieranie inwestowania w krajowy potencjał produkcyjny i usługowy stoczni, portów i innych przedsiębiorstw działających na potrzeby polskiego i europejskiego rynku morskiej energetyki wiatrowej.
Zdaniem PTMEW, konieczna jest również nowelizacja Polityki energetycznej Polski do roku 2030 w celu zapewnienia udziału morskiej energetyki wiatrowej w krajowym bilansie energetycznym w roku 2030 na poziomie odpowiadającym potencjałowi rynkowemu, a więc w granicach co najmniej 5-6 GW.
Spełnienie powyższych postulatów przyczyni się do utrzymania dużego zainteresowania światowych inwestorów polskim rynkiem energetyki i przemysłu morskiego, a w konsekwencji do jego dynamicznego i długofalowego rozwoju, co leży bez wątpienia w interesie naszego kraju.
WNP