- Dla porównania, średnia roczna wartość inwestycji w sektorze produkcji maszyn i urządzeń w latach 2009-2010 sięgnęła 1,5 mld zł. Do 2020 roku może powstać łącznie 11,5 GW nowych mocy wytwórczych (z czego ok. 1,5 GW morskich farm wiatrowych). Dziś przeciętna farma dostarcza ok. 653 tys. zł wpływów do budżetu z tytułu podatku od nieruchomości. Dla gmin o niskich dochodach udział podatku od nieruchomości z farm wiatrowych to nawet 7,5 proc. rocznych wpływów do budżetu - podaje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej.
Rozwój energetyki wiatrowej na tak szeroką skalę wiąże się także z powstawaniem nowych miejsc pracy. Dziś w przedsiębiorstwach związanych z energetyką wiatrową w Polsce pracuje niecałe 2 tys. osób.
- W perspektywie do 2020 r., w zależności od scenariusza rozwoju przemysłu produkującego elementy turbin i wież wiatrowych, liczba miejsc pracy w branży może wzrosnąć od ok. 9,7 tys. do 28,5 tys. Ernst & Young zestawia te dane z sektorem produkcji koksu i ropy naftowej, gdzie w minionym roku zatrudnionych było ok. 13 tys. osób - tłumaczy PSEW.
WNP