|
Grupa Tauron, która zużywa pół mln ton biomasy rocznie, rozważa w przyszłości pozyskiwanie tego paliwa z własnych źródeł, w ramach - jak symbolicznie nazwano tę koncepcję - tzw. zielonej kopalni. Potrzebne uprawy mogłyby powstać na Podkarpaciu i w Małopolsce.
Taką informację przekazał w czwartek w Jaworznie prezes spółki Tauron Wytwarzanie Stanisław Tokarski. Zastrzegł, że projekt w tym zakresie jest na wstępnym etapie prac; nie zapadły żadne decyzje.
"Są takie pomysły; jest przygotowywany konkretny projekt, prowadzony na poziomie całej grupy. W oparciu o Podkarpacie i część Małopolski chcemy zbudować strukturę dostaw biomasy w przyszłości. Ale ten projekt będzie dopiero budowany" - powiedział Tokarski, pytany o perspektywę pozyskiwania biomasy z własnych upraw.
Dodał, że "dostawcy biomasy nie są lojalni - idą tam, gdzie jest w danym dniu najdrożej". "Natomiast w przyszłości trzeba zbudować takie mechanizmy, aby dostawca biomasy był związany z odbiorcą od samego początku - od zasiewu aż do odbioru biomasy przez firmę energetyczną" - dodał prezes.
WNP
|