Ustawa o OZE i Prawo energetyczne pod koniec roku 2012? (10 Jan 2012)
Nie spodziewałbym się wejścia w życie ustawy o odnawialnych źródłach energii i Prawa energetycznego wcześniej niż w czwartym kwartale 2012 r. - mówi Maciej Wesołowski, radca prawny z kancelarii DLA Piper Wiater
Czy zasadnie jest tworzenie oddzielnej ustawy o OZE? Czy zapisów dot. OZE nie można by zamieścić w ustawie Prawo energetyczne? Czy dwie ustawy dot. podobnego zakresu nie będą powiększały i tak dużego chaosu prawnego i regulacyjnego w branży energetycznej?

- Zasady techniki prawodawczej wymagają, by ustawa wyczerpująco regulowała daną dziedzinę spraw, nie pozostawiając poza zakresem swego unormowania jej istotnych fragmentów. Projekt Prawa energetycznego określa zasady i warunki wytwarzania, dostarczania, sprzedaży energii elektrycznej a także zasady przyłączania do sieci oraz prowadzenia działalności gospodarczej w tym zakresie. Wyłączenie więc z zakresu jego regulacji wszystkich powyższych zagadnień dotyczących OZE może budzić wątpliwości z formalnego punktu widzenia.

Tym niemniej, istotnym dla rynku zagadnieniem nie jest to, czy regulacje te znajdują się w jednym czy wielu aktach, ale czy stanowią spójną i zupełną konstrukcję prawną. Projekty ustawy o źródłach odnawialnych oraz Prawa energetycznego są na wczesnym etapie prac legislacyjnych i dziś trudno ocenić czy rozdzielenie tych regulacji przyczyni się do większego bezpieczeństwa prawnego uczestników rynku.

Pamiętać również należy, że o treści norm prawnych nie decydują tylko zamierzenia projektodawców, ale przede wszystkim praktyka stosowania prawa. Dla ukształtowania się zaś odpowiedniej praktyki potrzeba czasu. Można więc podejrzewać, że wprowadzenie tak szerokich zmian, przynajmniej w początkowym okresie jej stosowania, nie przyczyni się do zmniejszenia stanu niepewności prawnej, charakteryzującego dzisiejszą sytuację.

Na wejściu w życie ustawy o OZE mają stracić współspalanie, zamortyzowane, duże elektrownie wodne i wiatrowe. Czy to dobry kierunek zmian?

- Tu wiele zależy od przyjętej wysokości współczynnika korekcyjnego przy obliczaniu minimalnego gwarantowanego poziomu wsparcia finansowego. Projekt, w założeniu, ma uzależnić ten poziom od wymagań finansowych poszczególnych technologii, a w efekcie zrównoważenie dynamizmu rozwoju wszystkich OZE, co należy ocenić jako właściwe. Współczynniki korekcyjne będą ustalane okresowo w drodze rozporządzenia przez ministra właściwego ds. gospodarki, przy uwzględnieniu m.in. stopnia realizacji Krajowego Planu Działań. Rozwiązanie to pozwoli na korektę poziomu pomocy, jeżeli nowa ustawa spowoduje odpływ inwestycji w technologie wymienione w pytaniu.

Wsparcie dla źródeł odnawialnych ma być przez 15 lat. Czy to dobre rozwiązanie?

- Okresowość wsparcia finansowego dla instalacji OZE wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Ma ono zwiększyć zainteresowanie inwestycjami w najnowsze technologie, a stabilny dopływ pomocy zmniejsza determinację do zwiększania efektywności procesu produkcji. W efekcie wprowadzenie nowych zasad może doprowadzić do obniżki cen energii.

W projekcie ustawy o OZE znika obowiązek zakupu energii przez sprzedawców z urzędu. Jak to wpłynie na rozwój OZE, czy może go powstrzymać? Czy utrudni działalność firmom posiadającym OZE?

- Obowiązek zakupu energii wytworzonej w OZE, w projekcie nowej ustawy został ograniczony tylko do energii wytwarzanej w mikroinstalacjach, czyli instalacjach OZE o mocy nieprzekraczającej 40 kW. Zmiana ta oznacza konieczność konkurowania wytwórców zielonej energii z innymi źródłami. Słusznie wskazuje się, iż może to doprowadzić do rozwiązania umów pomiędzy wytwórcami energii z OZE a podmiotami prowadzącymi działalność w zakresie obrotu, które w tej chwili wykonują obowiązek nabycia energii z OZE. W połączeniu z pogorszeniem warunków wsparcia finansowego z powodu wprowadzenia współczynnika korygującego, rozwiązanie to znacznie zwiększa ryzyko inwestycyjne w instalacje wiatrowe.

Zniesione mają być koncesje dla mikroźródeł. Czy to pomoże ich rozwojowi?

- Zmniejszenie wymogów regulacyjnych, w tym obowiązku uzyskania koncesji na wytwarzanie energii dla mikroinstalacji, jest krokiem we właściwym kierunku. Pamiętać jednak należy, że zgodnie z projektem prowadzenie działalności gospodarczej w tym zakresie będzie wymagało wpisu do prowadzonego przez Prezesa URE rejestru. Niemniej, wydaje się, że projektowane rozwiązania ułatwi rozwój takiej działalności.

Czy ustawa OZE i Prawo energetyczne ułatwi przyłączanie nowych źródeł do sieci?

- Nowy projekt nie przewiduje zmian w zakresie przyłączania nowych instalacji OZE do sieci energetycznej. Ułatwienia są przewidywane wyłącznie w przypadku przyłączania mikroinstalacji.

Kiedy ustawa o OZE i Prawo energetyczne mogą wejść w życie? Są prognozy mówiące, że może to nastąpić dopiero w 2013 r.

- Projekty są obecnie na etapie konsultacji międzyresortowych, które mają się zakończyć 23 stycznia 2012 r.. Zgodnie z harmonogramem prac mają zostać przesłane Marszałkowi Sejmu do końca pierwszego kwartału bieżącego roku. Procedowanie projektów rządowych zwykle nie trwa dłużej niż 2 miesiące, więc mogłyby zostać uchwalone na majowych posiedzeniach Sejmu i zostać podpisane przez Prezydenta w czerwcu. W takim wypadku ustawy mogłyby wejść w życie zgodnie z projektowanymi przepisami intertemporalnymi, tj. 1 lipca 2012 r.. Nie spodziewałbym się wejścia w życie powyższych ustaw wcześniej niż w czwartym kwartale 2012 r.

WNP