|
Zdaniem Polskiej Izby Gospodarczej Energii Odnawialnej (PIGEO) obecny projekt rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki dotyczący zielonych certyfikatów, w rzeczywistości umożliwia wykorzystywanie pełnowartościowego drewna z lasów w energetyce i pozyskiwania z tego tytułu zielonych certyfikatów.
PIGEO apeluje do Ministerstwa Gospodarki, aby przychyliło się do wielokrotnie składanej prośby o zmianę zapisów projektowanego rozporządzenia dotyczącego zielonych certyfikatów, które tylko złudnie czynią niemożliwym wykorzystywanie drewna do produkcji zielonej energii elektrycznej.
"Brak możliwości wykorzystania drewna pełnowartościowego dotyczy jedynie podmiotów zobligowanych" - tłumaczy PIGEO.
PIGEO wskazuje, że odbiega to od przyjętej polityki energetycznej oraz od zrównoważonego rozwoju źródeł odnawialnych piastowanego przez Dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE oraz budzi przede wszystkim w ukształtowany rynek zbytu drewna.
Jednocześnie dbając o właściwy i stabilny rozwój energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych PIGEO apeluje o projektowanie aktów prawnych w oparciu o przyjęty przed kilkoma miesiącami dokument strategiczny nazywany Krajowym Planem Działania w zakresie rozwoju odnawialnych źródeł energii.
„Projektowany akt prawny dotyczący zielonych certyfikatów, który wdraża przytoczoną dyrektywę, w rzeczywistości po przeliczeniu zaniża aż o 10,6% udział zielonej energii elektrycznej w sektorze elektroenergetyki netto co po przyjęciu rozporządzenia doprowadzi do załamania rynku inwestycyjnego w połowie dekady i nie pozwoli na osiągnięcie ogólnego celu energii ze źródeł odnawialnych ustalonego na rok 2020 na poziomie 15% w bilansie energii finalnej brutto” - podaje w swoim stanowisku Polska Izba Gospodarcza Energii Odnawialnej.
WNP
|