|
ABM Solid chce budować biogazownie oraz uczestniczyć w projektach związanych z zakładami termicznej utylizacji odpadów. Firma liczy również na inwestycje w formule partnerstwa publiczno-prywatnego - wynika z wypowiedzi dla portalu wnp.pl prezesa spółki, Marka Pawlika.
Niedawno tarnowska firma publikowała wyniki za 2010 r. Na poziomie skonsolidowanym spółka zanotowała 469,6 mln zł przychodów i 6,3 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio 377,2 i 9,7 mln zł.
Pawlik wyjaśnił, że na niższy zarobek wpłynęło przede wszystkim spowolnienie w budownictwie przemysłowym, z którego w ostatnich latach pochodziła większość przychodów grupy.
- Musieliśmy uzupełnić ich ubytek zleceniami z innych, mniej rentownych sektorów budownictwa. Dlatego, mimo wzrostu zeszłorocznych przychodów o 25 proc., nie udało nam się osiągnąć zadowalającej marży - wskazał Pawlik.
- Znaczący wpływ na nienajlepsze wyniki w 2010 r. miały również czynniki pogodowe - długa zima, a potem powodzie. Poza tym z powodów administracyjnych, nie udało nam się oddać do użytku naszego osiedla na ulicy Modlińskiej w Warszawie w pierwotnie planowanym terminie. W efekcie zaawansowanie sprzedaży w segmencie deweloperskim było znacznie mniejsze niż oczekiwaliśmy - dodał.
Obecnie portfel zamówień Grupy ABM Solid ma wartość 640 mln zł, z czego do realizacji w 2011 r. przeznaczono 470 mln zł.
- Tradycyjnie na koniec pierwszego kwartału nasz portfel zleceń stanowił ok. 70 proc. rocznych przychodów. Analogicznie do lat ubiegłych - do zakontraktowanych już 470 mln zł - powinniśmy dołożyć jeszcze 20-30 proc. W tym momencie uczestniczymy w przetargach o wartości ok. miliarda złotych, a statystycznie nasza skuteczność w pozyskiwaniu zleceń wynosiła dotychczas ok. 10 proc. - powiedział Pawlik.
- Obecnie największy udział w naszym portfelu zleceń mają kontrakty w budownictwie inżynieryjnym, głównie w ochronie środowiska i energetyce - ok. 165-175 mln zł. Spory udział mają też obiekty użyteczności publicznej - ponad 120 mln zł. Natomiast budownictwo drogowo-mostowe to ok. 30 mln zł - dodał.
Prezes poinformował, że spółka wciąż prowadzi negocjacje dotyczące przejęcia firmy (o przychodach ok. 100 mln zł rocznie) z północnej Polski, gdzie obecność ABM Solid jest obecnie ograniczona.
- Nie sądzę, żeby udało nam się zakończyć negocjacje przed końcem tego półrocza. Na ten rok planujemy jedno przejęcie. Natomiast utrzymujemy kontakt z kilkoma firmami, które mogłyby nas interesować w przyszłości - ocenił.
Dodał, że w przypadku niezrealizowania zapowiadanej akwizycji, spółka skoncentruje inwestycje na rozwoju organicznym, chociażby poprzez dokapitalizowanie swojego śląskiego oddziału.
- Od ponad pół roku pracujemy też nad naszą pozycją w segmencie rozproszonych źródeł energii odnawialnej, a mianowicie budowie biogazowni, gdzie również moglibyśmy skierować więcej potencjału - zaznaczył Pawlik.
- Chcielibyśmy przy pomocy własnych środków rozpocząć budowę jednej lub dwóch biogazowni, które mogłyby nam przynieść korzyść już w przyszłym roku. Po ich wybudowaniu i rozruchu planujemy je sprzedać zainteresowanym operatorom - wyjaśnił.
ABM Solid wiąże również perspektywy z inwestycjami w ramach formuły partnerstwa publiczno-prywatnego.
- Mamy na celowniku ok. 10 projektów w formule PPP. Naszym zdaniem w Polsce istnieje potencjał dla 200-250 tego typu przedsięwzięć. Mamy nadzieje, że te inwestycje w końcu nabiorą tempa - powiedział Pawlik.
- Ubiegły rok cechował się wzrostem zamówień publicznych ze strony samorządów rzędu nawet 30 proc. Myślę, że 2011 r. również przyniesie znaczącą dynamikę. Jednak niestety lata 2012-2013 przyniosą wyraźny spadek zamówień ze strony samorządów, głównie z powodu wyczerpujących się środków z obecnej perspektywy budżetu unijnego. Bez wątpienia ten ubytek trzeba będzie zrównoważyć inwestycjami w formule PPP, gdyż potrzeby związane z budową infrastruktury wciąż są ogromne - podkreślił.
Dodał, że ABM Solid interesuje się projektami związanymi z programem budowy zakładów termicznej utylizacji odpadów komunalnych.
- Takich obiektów ma powstać w Polsce ok. 12 i chcielibyśmy uczestniczyć w nich wspólnie z partnerami, którzy mają doświadczenie w tego typu inwestycjach. Duże potrzeby inwestycyjne dotyczą wciąż budowy zakładów segregacji i utylizacji odpadów oraz oczyszczalni ścieków - zaznaczył.
Ważną rolę będą również odgrywały inwestycje w segmencie deweloperskim.
- Liczę, że do końca 2011 r. uda się sprzedać mieszkania na osiedlu przy ulicy Modlińskiej w Warszawie, gdzie powstało ok. 130 mieszkań. Również w stolicy mamy też pozwolenie na budowę ok. 9,5 tys. m kw. powierzchni mieszkalnej na ulicy Korkowej; najprawdopodobniej w tym roku rozpoczniemy jej realizację. Natomiast w Tarnowie prowadzimy pierwszy etap inwestycji, który zakłada powstanie 64 mieszkań, z czego nabywców znalazła już połowa. W drugim półroczu chcielibyśmy rozpocząć kolejny etap projektu, gdzie planujemy budowę ok. 60 lokali - podsumował Pawlik.
WNP
|