|
Światowy rynek fotowoltaiczny w 2011 ponownie powinien mieć dwucyfrowy wzrost – rzędu 19 GW – twierdzi IMS Research. Pomimo, że rynek niemiecki – największy na świecie – według prognoz będzie w przyszłym roku kurczył się, IMS Research zidentyfikował tuzin nowych i istniejących rynków, które pomogą podtrzymać zapotrzebowanie i przeciwdziałają spadkowi.
IMS Research, który po ostatnim kwartalnym przeglądzie dostawców ogniw, modułów i falowników, a także największych integratorów systemów opublikował w tym tygodniu nowe prognozy. Potwierdził także swoje wcześniejsze przewidywania, że w obecnym roku bez trudu przekroczony zostanie poziom 16 GW zainstalowanej mocy PV – jest to liczba dużo wyższa niż prognozy innych instytucji.
Powyższe wyniki, które poparte są przez szczegółowe, oparte na zapotrzebowaniu, modele IMR Research dla 60 kluczowych rynków fotowoltaicznych pokazały, że choć rynek niemiecki może zmaleć do 8 GW w tym roku, inne kluczowe rynki zrównoważą ten spadek i moc zainstalowana ponownie osiągnie liczbę dwucyfrową. Instalacje w pięciu krajach zwiększą się o 3 GW w 2011, co stanowi 40 proc światowego zapotrzebowania i spodziewamy się wzrostu do co najmniej 19 GW. Widoczne jest wysokie zapotrzebowanie gigawatowej we Włoszech, Ontario i Stanach Zjednoczonych, jak również świeże zapotrzebowanie ze strony wielu wzrastających rynków w Europie Wschodniej i Azji. Pomimo obecnej wysokiej koncentracji zapotrzebowania w kilku krajach, rynek PV zdaje się dywersyfikować. Zidentyfikowano 18 rynków, z których każdy zainstaluje w przyszłym roku co najmniej 100 MW. Znacznie stymuluje to przyszłą kondycję przemysłu fotowoltaicznego; tzn. w końcu stanie się on dużo mniej zależny od jednego czy dwóch krajów i mniej podatny na znaczne wahania zapotrzebowania, powodowane zmianami w mechanizmach wsparcia.
Udział Niemiec w światowym rynku PV ma według prognoz spaść do 46 proc. w 2010, a następnie kontynuować spadek w 2011 – do mniej niż 35% i stabilnie obniżać się w kolejnych latach. Z kolei udział Ameryk i Azji powinien wzrastać w ciągu najbliższych pięciu lat i to te regiony staną się główną siłą napędową przemysłu. Patrząc w przód poza rok 2011, IMS Research przewiduje wzrost instalacji w co najmniej następnych czterech latach, z całkowitym wynikiem ponad 100 GW nowej mocy zainstalowanej.
CIRE
|