Katowickie Euro-Centrum stawia na OZE; NewConnect w przyszłości (23 Nov 2010)
Odnawialne źródła energii są jedyną gałęzią krajowej, jak i światowej gospodarki, która ma tendencję wzrostową pomimo kryzysu - powiedział portalowi wnp.pl prezes grupy Euro-Centrum, Roman Trzaskalik, który zarządza parkiem naukowo-technologicznym w Katowicach. Wśród planów grupy jest m.in. debiut na rynku NewConnect.
Na koniec czerwca tego roku w kompleksie zarządzanym przez Euro-Centrum - w katowickiej dzielnicy Ligota - działały 82 firmy, które zatrudniały 915 osób. Grupa koncentruje się na dwóch segmentach rynku. Pierwszy z nich to firmy specjalizujące się w zakresie szeroko rozumianej energooszczędności i OZE. Natomiast drugi segment to firmy z sektora IT.

Poza tym w ramach parku działają firmy z otoczenia biznesu, m.in. kancelaria prawna, agencje reklamowe i pośrednictwa nieruchomości oraz banki.

- Nasza specyfika polega na tym, że staramy się dobierać najemców tematycznie. Zamysł polega na tym, że część naszych najemców, działających w ramach klastra technologii energooszczędnych, jest później naszymi klientami w parku naukowo-technologicznym - jedynym w Polsce zajmującym się sprawami energooszczędności - wyjaśnił Trzaskalik.

- To nas odróżnia od innych firm zajmujących się wynajmem. Nie udostępniamy powierzchni wszystkim chętnym podmiotom - dobieramy je tak, aby mogły one ze sobą współpracować - dodał.

W październiku Euro-Centrum podpisało z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości umowę dotyczącą m.in. budowy pasywnego biurowca, w którym ma znaleźć się specjalistyczne laboratorium do badania OZE. Budynek pasywny, który ma mieć ok. 6,5 tys. m kw. powierzchni, ma zostać oddany do użytku najpóźniej do końca 2012 r.

- Możliwe, że termin ten zbiegnie się ożywieniem gospodarczym. Do tego OZE są jedyną gałęzią krajowej, jak i światowej gospodarki, która ma tendencję wzrostową pomimo kryzysu. Nowy budynek nie będzie dostępny dla firm niezwiązanych tematycznie z projektem parku naukowo-technologicznego - wskazał Trzaskalik

- Mają to być podmioty innowacyjne, które otrzymają zaplecze laboratoryjne dla produkowanych przez nie produktów, czyli chociażby kolektorów słonecznych, pomp ciepła, czy - w przyszłości - ogniw fotowoltaicznych. Kierujemy ofertę do wąskiego grona firm krajowych i zagranicznych - dodał.

W ramach projektu Euro-Centrum zamierza również zrewitalizować budynek o powierzchni ok. 800 m kw., który ma zostać zaadaptowany na centrum technologii energooszczędnych. W przyszłości mają się w nim odbywać szkolenia dla instalatorów kolektorów słonecznych, pomp ciepła i pieców na paliwa stałe. Zajęcia, prowadzone przez krajowych i zagranicznych wykładowców, będą kończyć się uzyskaniem certyfikatu. Szacunkowa wartość całej inwestycji wynosi ok. 97 mln zł, z czego unijne dofinansowanie to blisko 69 mln zł.

Trzaskalik podkreślił, że budownictwo niskoenergetyczne i pasywne będzie miało w przyszłości kluczowe znaczenie, ponieważ przekłada się na koszty eksploatacji.

- Koszty związane z ogrzewaniem i chłodzeniem budynków niskoenergetycznych i pasywnych, w porównaniu do budynków tradycyjnych, spadają odpowiednio o 2/3 i 7/8. Obowiązek budowania tego typu obiektów jest narzucony dyrektywą unijną dla budynków publicznych od 2018 r., a dla pozostałych od 2020 r. - przypomniał.

Poinformował, że park dysponuje obecnie ok.730 m kw. wolnej powierzchni najmu, na ogólną liczbę ok. 21 tys. m kw. Dodał, że prawdopodobnie w ciągu najbliższego miesiąca grupa podpisze umowy z firmami z branży związanej z ochroną środowiska, które zapewnią stuprocentowe obłożenie powierzchni w Euro-Centrum.

Grupa wciąż podtrzymuje plany debiutu na rynku NewConnect, jednak z podjęciem ostatecznej decyzji chce poczekać na nadejście lepszej koniunktury w gospodarce.

- Obecny okres nie jest naszym zdaniem dobrym momentem do wchodzenia na giełdę. Natomiast jesteśmy na to przygotowani. Żeby pójść na giełdę trzeba mieć dla inwestorów konkretną wizję przeznaczenia ich pieniędzy, które chcą włożyć w spółkę z odpowiednią stopą zwrotu. W tym momencie nie potrzebujemy jeszcze pieniędzy na rozwijanie podmiotów, które u nas powstają. Plany wejścia na giełdę są nadal aktualne, ale zawieszone w czasie - podsumował Trzaskalik.

WNP