|
W piątek do Warszawy ma przyjechać delegacja rosyjskich negocjatorów z wiceministrem energetyki Anatolijem Janowskim na kolejną turę rozmów gazowych – donosi „Rzeczpospolita”. Według dziennika nasz kraj będzie chciał skrócić okres obowiązywania nowej umowy.
Zgodnie w wcześniejszymi ustaleniami nowa umowa, na mocy której mieliśmy odbierać od Rosjan około ok. 2 mld m sześc. gazu rocznie więcej niż obecnie, miała obowiązywać do 2037 roku. Dziennik przypomina, że właśnie okres obowiązywania nowej umowy był szczególnie krytykowany przez opozycję i wicepremier Pawlak zapewniał, iż termin ten może zostać skrócony.
„Rz” ustaliła, że strona polska zabiega teraz o wydłużenie obecnie obowiązującej umowy tylko o kilka lat, a najbardziej prawdopodobny termin, do którego ma obowiązywać to 2025 r. Według cytowanego przez dziennik przedstawiciela resortu gospodarki, Rosjanie nie będą „mieć problemu z zaakceptowaniem krótszego od wcześniej wynegocjowanego terminu”. Gazeta zwraca uwagę, że zmiana terminu to nowa kwestia w naszych negocjacjach z Rosjanami. Dotychczas koncentrowały się one na dostosowaniu umowy do wymogów KE w zakresie dostępu do polskiego odcinaka gazociągu jamalskiego.
CIRE
|