A. Zielaskowski, PCC Rokita: brak ustawy o efektywności energetycznej szkodzi gospodarce (24 Aug 2010)
Działania przedsiębiorstw zwiększające efektywność energetyczną byłyby łatwiejsze, gdyby obowiązywała ustawa o efektywności energetycznej. Prace nad nią trwają ponad 3 lata a ich końca nie widać - mówi Andrzej Zielaskowski, Dyrektor Handlowy Centrum Energetyki PCC Rokita.
Jak ocenia Andrzej Zielaskowski, ustawa o efektywności energetycznej rodzi się w ogromnych bólach, prace nad nią trwają ponad 3 lata a ich końca nie widać. Wiele firm wstrzymuje inwestycje energooszczędne, ponieważ liczy, że ustawa szybko wejdzie w życie i wówczas będzie można liczyć na dodatkowe wsparcie dzięki mechanizmom zapisanym w ustawie.

Przyczyn przedłużających się prac nad tą ustawą jest wiele. Do najważniejszych należą z pewnością zmiany rządów i idące za nimi zmiany personalne w ministerstwach zajmujących się ustawą. W Ministerstwie Gospodarki już dwa lata temu prowadzono konsultacje społeczne nad projektem ustawy, po zmianie rządów prace zostały rozpoczęte jednak od początku.

Wiele kontrowersji budzi zapisany w projekcie ustawy system białych certyfikatów. Zdaniem części obserwatorów nie jest to najlepsza forma wsparcia działań energooszczędnych.

- Można jednak dojść do porozumienia w tej sprawie. Środowiska krytykujące system białych certyfikatów zgodziłyby się na jego wprowadzenie, pod warunkiem, że byłaby pewność, że ustawa szybko wejdzie w żucie. Jeśli spory o to, czy wprowadzić białe certyfikaty czy nie, będą się przedłużać to prace nad ustawą potrwają kolejne 3 lata, co będzie z pewnością ze szkodą dla gospodarki - ocenia Andrzej Zielaskowski.

WNP