Biomasa - co się spala w polskich kotłach? (03 Jul 2010)
Wykorzystywanie biomasy w procesach spalania bądź współspalania wraz z węglem do produkcji "zielonej" energii elektrycznej i cieplnej staje się coraz bardziej popularne zarówno wśród dużych grup energetycznych m.in Tauron, GdF Suez Energia Polska, PGE, czy Dalkia Polska oraz lokalnych elektrociepłowniach. Najczęściej wykorzystywane są paliwa leśne, odpady przemysłu drzewnego oraz biomasa pochodzenia rolniczego.
Biomasa jest obecnie jednym z najważniejszych sposobów osiągnięcia unijnych celów w zakresie energetyki odnawialnej. Jako paliwo spalana jest głównie w dwóch procesach. Pierwszym jest proces spalania w źródłach dedykowanych wyłącznie biomasie, drugim proces współspalania w źródłach dedykowanych zarówno węglowi jak i biomasie.

Inwestycje w kotły opalane wyłącznie biomasą zapowiedziała m.in Dalkia Polska. W elektrociepłowniach w Łodzi i w Poznaniu spółka rozpoczyna prace nad konwersją dwóch kotłów węglowych na kotły dedykowane wyłącznie do spalania biomasy. Dotychczas elektrociepłownie współspalały biomasę wraz z węglem, udział biomasy w wysokości 10 proc. Po konwersji łącznie w elektrociepłowniach będzie spalane rocznie około 600 tys. ton biomasy, w 80 proc. pochodzenia leśnego. Większość ekologicznego paliwa dostarczana będzie przez dostawców zewnętrznych, a część będzie pochodzić z 2000 ha plantacji roślin energetycznych, jakie Dalkia Polska prowadzi od kilku lat w okolicach Poznania i Elbląga. Konwersja kotłów o łącznej mocy 67 MW elektrycznych i 140 MW mocy cieplnej ma zakończyć się pod koniec 2011 roku.
Także GdF Suez Energia Polska inwestuje w technologię spalania biomasy. Zamierza wybudować blok energetyczny opalany wyłącznie biomasą. Zielony Blok o mocy 190 MW ma być opalany w 80 proc. biomasą drzewną oraz w 20 proc. pochodzenia rolniczego,głównie peletami ze słomy. Umożliwi to produkcje zielonej energii wystarczającej dla potrzeb ponad 400 tys. gospodarstw domowych oraz obniżenie emisji CO2 o 1,2 miliona ton rocznie. Blok zostanie wybudowany w Elektrowni w Połańcu. Zakończenie inwestycji i oddanie bloku do eksploatacji planowane jest na koniec 2012 roku. Elektrownia na biomasę w Połańcu ma szansę zostać największą tego typu instalacją na świecie. Ogólne zapotrzebowanie na biomasę w tym przypadku to około 1 mln ton rocznie.

W Połańcu od kilku lat realizowane są kolejne inwestycje zwiększające udział biomasy współspalanej wraz z węglem kamiennym. Do chwili obecnej pozwoliło to na uniknięcie łącznie emisji ponad 3 mln ton CO2.

Kocioł wyłącznie na biomasę stanie również w Elektrowni Jaworzno III Południowego Koncernu Energetycznego należącego do Grupy Tauron. Jednostka spalać będzie biomasę leśną (zrębki drzewne, pelety z drewna) oraz pochodzenia rolniczego (pelety m.in rzepakowe, ze słomy rzepakowej, z otrąb zbożowych, śrutę zbożową oraz z nasion i łusek słonecznika, makuchę rzepakową itp.). Szacuje się, że kocioł w Jaworznie zużywać będzie rocznie ok. 300 tys. ton biomasy. Jednostka ma zostać oddana do użytku do końca września 2012 roku.

PGE Zespół Elektrowni Dolna Odra także zainwestował w kocioł do spalania biomasy. Instalacja ma zastąpić przestarzałe jednostki węglowe w Elektrowni Szczecin. Rocznie spalane tam będzie około 550 tys. ton biomasy gł. Kocioł ma zostać oddany do użytku w 2011 roku. Inwestycja przyczyni się m.in do zmniejszenie emisji SO2 o 69 proc., zmniejszona zostanie także emisja pyłów o 63 proc. i emisja CO2. Podobne inwestycje PGE planuje także w Rzeszowie i Bydgoszczy. Łącznie PGE chce zwiększyć wykorzystanie biomasy do ok. 900 tys.ton.

Plany w zakresie zwiększenia wykorzystania biomasy w procesie współspalania ma także Vattenfalll Heat Poland w roku 2010 planuje zużyć 150 tys. tego surowca, a za kilka lat planuje osiągnąć poziom 500 tys. ton biomasy rocznie.

Również lokalne elektrociepłownie wykorzystują biomasę do produkcji ciepła i energii elektrycznej w procesie współspalania z węglem. Zapotrzebowanie na biomasę dla tego typu instalacji wynosi średnio kilkadziesiąt tysięcy ton.

Ponad połowa paliwa wykorzystywana do ogrzewania m.in Ostrowa Wielkopolskiego pochodzi z biomasy. W ciągu całego sezonu grzewczego ilość spalanych głównie zrębków drewna w Ostrowskim Zakładzie Ciepłowniczym wynosi ok. 22 tys. ton.

Także Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Grudziądzu w elektrociepłowni Łąkowa wykorzystuje biomasę do produkcji energii.

- W Elektrociepłowni Łąkowa z powodzeniem realizowany jest proces spalania biomasy w formie peletu w kotłach parowych bez jednoczesnego podawania węgla kamiennego. Drugą możliwością jest proces współspalania który polega np.: na spalaniu na jednym kotle w udziale 100 proc. samej biomasy, a na pozostałych dwóch kotłach węgla kamiennego. W okresach, w których nie jest spalana biomasa w formie peletu w kotłach spalany jest węgiel - podaje OPEC Grudziądz - Instalacja przygotowana jest również pod względem technologicznym do realizowania procesu współspalania w kotłach energetycznych miału węglowego z biomasą o nazwie handlowej brykiet z ligninocelulozy. Prowadzony byłby wówczas proces współspalania mieszanki węglowo biomasowej (o udziale procentowym: około 90proc. miału węglowego i 10 proc. ligninocelulozy).

W 2010 roku, do 31 maja 2010 r. spalono 8 tys. 677 ton biomasy, od czerwca do końca roku zaplanowane jest spalanie 15 tys. 170 ton biomasy w ilości 15170 Mg, co łącznie daje ilość 23 tys. 847 ton. Dotychczas spalona stała biomasa to odpady z rolnictwa. W największym stopniu jest to biomasa ze słomy pszennej, rzepakowej w postaci peletu. Pozostałą ilość stanowi biomasa z siana oraz z owsa i makuch palmowych. OPEC spala także łuski słonecznika oraz mieszaninę wierzby energetycznej i słomy zbożowej.

Podobne instalacje wykorzystujące biomasę powstają m.in w Stalowej Woli, Bielsku-Białej i Zielonej Górze.

Natomiast małe lokalne instalacje w energetyce rozproszonej potrzebują rocznie od kliku do kilkunastu tysięcy ton biomasy do spalania lub współspalania.

WNP