Opłatę dywersyfikacyjną zastąpi regazyfikacyjna? (07 Jun 2010)
Propozycja PGNiG i GAZ-SYSTEMU wprowadzenia tzw. opłaty dywersyfikacyjnej związanej z finansowaniem inwestycji w terminal LNG w Świnoujściu utknęła w gabinetach ministerialnych. Firmy zaproponowały więc inne rozwiązanie – opłatę regazyfikacyjną – donosi „Rzeczpospolita”.
Opłata dywersyfikacyjna miała być doliczana do ceny gazu, ale propozycja ta nie zyskała akceptacji i jak donosi „Rz” teraz rozpatrywane jest inne rozwiązanie - opłata za usługę regazyfikacji surowca w terminalu, która może znaleźć się w taryfie przesyłowej GAZ-SYSTEMU. Według dziennika jej wysokość może sięgać kilku groszy za przesłanie każdego metra sześc. gazu.

„Rzeczpospolita” zwraca uwagę, że sprawa wprowadzenia opłaty jest o tyle ważna, że obecnie w decydującej fazie są negocjacje GAZ-SYSTEMU z bankami, które mają udzielić kredytu na sfinansowanie budowy terminalu LNG. Banki natomiast oczekują, że GAZ-SYSTEM będzie miał zagwarantowane w taryfie pokrycie wszystkich kosztów i zwrot na kapitale umożliwiające spłatę kredytu. Jeśli tak nie będzie, to kredytu nie udzielą.
Problem jednak w tym, że w początkowej fazie funkcjonowania gazoport może działać tylko z około 30 proc. obciążeniem, a to jak wiadomo oznacza wyższe koszty jednostkowe na każdy metr sześcienny gazu wyprodukowanego w Świnoujściu.

CIRE/Rzeczpospolita