|
Gdyby zostały zrealizowane wszystkie planowane inwestycje w elektrownie wiatrowe w Polsce to ich produkcja przekroczyłaby dwukrotnie zapotrzebowanie na energię elektryczną w naszym kraju – pisze „Rzeczpospolita”.
Z danych podawanych przez dziennik wynika, że PSE Operator określił już warunki przyłączenia dla farm wiatrowych o łącznej mocy ponad 15 GW oraz uzgodnił wykonanie ekspertyz wpływu przyłączenia farm wiatrowych na sieć dla kolejnych ok. 31,9 GW. Jednak w ocenie ekspertów z Instytutu Energetyki Odnawialnej w perspektywie najbliższych pięciu lat zostanie zrealizowane około 10 proc. planowanych projektów, a według Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej moc farm wiatrowych w 2020 r. może wynieść nawet 13 GW.
Dziennik przypomina jednocześnie, że Ministerstwo Gospodarki w swoich prognozach zakłada, że do 2020 r. powstaną w kraju elektrownie wiatrowe o mocy 6,1 GW. Jednocześnie OSP stoi na stanowisku, że ze względu na bezpieczeństwo sieci łączna moc farm wiatrowych, które zostaną przyłączone do sieci do 2020 roku nie powinna przekroczyć 8 GW.
„Rzeczpospolita” wyjaśnia, że tak duże zainteresowanie realizacją projektów wiatrowych w naszym kraju wynika między innymi z systemu wsparcia dla producentów zielonej energii, który powoduje, iż Polska ma jedną z najwyższych cen za zieloną energię w Europie.
Istotne znaczenia mają też programy finansowanie inwestycji w energetykę wiatrową. Miedzy innymi działanie 9.4 programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko”, z którego projekty wiatrowe mogą uzyskać około 546 mln euro wsparcia oraz pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
CIRE
|