Będą zmiany w przepisach o biomasie (24 May 2010)
Zmiany w przepisach odnośnie wykorzystywania biomasy powodują, że firmy energetyczne spieszą się z budową elektrowni i elektrociepłowni opalanych tym paliwem – pisze „Rzeczpospolita”.
Instalacje spalania biomasy, które powstaną przed 2012 rokiem nie będą miały ograniczeń w spalaniu drewna, które jest tańsze i łatwiejsze w pozyskaniu, niż tzw. biomasa rolna – wyjaśnia dziennik.

„Rzeczpospolita” zwraca jednak uwagę, że Ministerstwo Gospodarki chce prawdopodobnie wydłużyć ten termin i wycofa się z restrykcyjnych przepisów nakazujących wykorzystywanie upraw i odpadów z rolnictwa. Według gazety w nowych przepisach w zakłada się również, iż elektrownie węglowe będą mogły dalej wykorzystywać biomasę leśną. W nowelizacji zapisano, że w 2019 r. nawet 30 proc. spalanej przez elektrownie biomasy będzie mogło nadal pochodzić z lasu. W przypadku elektrowni opalanych tylko ekologicznymi paliwami udział biomasy z rolnictwa ma wynieść w 2019 r. nie mniej niż 40 proc.

Dziennik sporządził listę projektów budowy instalacji spalania biomasy. Na jej czele jest GDF Suez, który planuje w Połańcu elektrownię o mocy 190 MW, w której rocznie będzie spalane około 1 mln ton biomasy, głównie drewna. Polska Grupa Energetyczna planuje kosztem około 1 mld zł budowę trzech instalacji; w Bydgoszczy, Rzeszowie i Szczecinie, które pochłoną rocznie 900 tys.ton biomasy, głównie olejów roślinnych. ZE PAK planuje wydać na tego typu inwestycję kilkaset milionów zł. Dziennik odnotowuje również planowane przez Dalkię biomasowe inwestycje w Łodzi i Poznaniu, a także plany elektrociepłowni z Bielska-Białej, Białegostoku, Zielonej Góry, Siechnic i Stalowej Woli.

Według szacunków, na które powołuje się „Rz” zachowanie obecnych tendencji spowoduje, że w 2020 r. polskie elektrownie i elektrociepłownie będą potrzebowały 20 mln ton biomasy rocznie, czyli pięciokrotnie więcej niż obecnie.

Rzeczpospolita