|
Jak poinformowała „Polska Dziennik Bałycki”, 14 zagranicznych firm będzie szukać gazu łupkowego na terenie Pomorza, w tym na terenie powiatu bytowskiego. Władze nie wszystkich gmin są jednak z tego zadowolone.
Według Wacława Kozłowskiego, wójta gminy Kołczygłowy, której większość położona jest na obszarze Natura 2000, należy skupić się na realizowaniu zadań związanych z planami gminnymi i wykorzystaniem walorów przyrodniczych gminy.
Swoje obawy wyraża również Romuald Tarnowski, wójt gminy Borzytuchom. - Doświadczyliśmy tego przy planowaniu terenów pod elektrownie wiatrowe – powiedział Polsce Dziennikowi Bałtyckiemu Tarnowski. - Ludzie, którzy mają mieć postawione wiatraki na swoich ziemiach i czerpać z tego korzyści, zgadzają się z tym, ale ci, których to omija, są przeciwni, twierdząc, że taka inwestycja wpłynie niekorzystnie na naturę i zdrowie ich samych. Myślę, że podobnie będzie przy poszukiwaniu gazu – dodał Tarnowski.
CIRE/Polska Dziennik Bałtycki
|