|
Według norm narzuconych Polsce przez Unię Europejską już w tym roku ilość odpadów biodegradowalnych kierowanych na składowiska musi spaść do 75% w stosunku do roku 1995, w 2013 do 50%, a w 2020 roku ilość ta nie może przekroczyć 35%.
- Bez budowy spalarni odpadów Polska nie poradzi sobie z wypełnieniem kluczowych wymogów Unii Europejskiej- powiedział prof. dr inż. Tadeusz Pająk, AGH podczas konferencji "Gospodarka odpadami dla krajów Europy Środkowo- Wschodniej".
Gospodarka odpadami komunalnymi w Polsce nie należy do wiodących, a nawet przeciętnych w UE. Zaniedbania dziesięcioleci minionej epoki w zakresie ochrony środowisk, w tym gospodarki odpadami, wymagają pilnego podjęcia szeregu działań, aby dorównać rozwiniętym krajom UE i sprostać standardom prawa wspólnotowego. Mimo że w ostatnich latach istotnie zmniejszyła się liczba czynnych składowisk odpadów komunalnych Polska nadal jest na jednym z ostatnich miejsc wśród wszystkich państw członkowskich UE-27 pod względem zastosowania nowoczesnych metod zagospodarowania odpadów komunalnych.
- Niezbędne jest jak najszybsze odwrócenie opartej na składowaniu monokultury unieszkodliwiania odpadów komunalnych i wdrożenie nowoczesnych systemów kompleksowego zagospodarowania, w tym z wykorzystaniem instalacji do spalania i odzysku energii zawartej w odpadach - tłumaczył Tadeusz Pająk.
Potrzeby w tym zakresie zostały precyzyjnie zdefiniowane wraz z drugą edycją Krajowego Planu Gospodarki Odpadami 2010 i uzyskały poparcie rządowe. Wyodrębniono w specjalnie utworzonym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko przewidzianym na lata 2007 -2013 oddzielny priorytet dla tych strategicznych przedsięwzięć, które mają doprowadzić do efektywnej poprawy sytuacji w zakresie zagospodarowania odpadów komunalnych, co z kolei uzyskało poparcie Komisji Europejskiej, niezbędne dla sfinansowania tych zamierzeń.
W grudniu 2010 roku ma nastąpić pełna transpozycja przepisów najnowszej dyrektywy 2008/98/EC w sprawie odpadów. A najpóźniej w połowie 2010 roku jasnym będzie, które z obecnych projektów instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych zaplanowane do budowy w ramach POIiŚ w dużych polskich miastach staną się realne do wdrożenia.
- Krajowe projekty budowy spalarni odpadów komunalnych, stanowiących niezbędne uzupełnienie, a zarazem istotne rozszerzenie już istniejących systemów gospodarki odpadami dla dużych polskich miast bądź regionów kraju wkraczają obecnie w decydującą fazę ich rozwoju - powiedział Pająk.
Na liście indykatywnej do POIiŚ znajduje się 12 projektów budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych: w Koszalinie, Gdańsku, Olsztynie, Białymstoku, Bydgoszczy i Toruniu, Szczecinie, Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Górnośląskim Związku Metropolitalnym oraz rozbudowa obiektu w Warszawie. - Obecny stan zaawansowania projektów budowy spalarni odpadów pozwala stwierdzić, że 7 z nich ma realne szanse zmieszczenia się w terminie do 30 czerwca 2010 roku, jako ostatecznym terminem dla opracowania niezbędnych dokumentów celem przedłożenia wniosku aplikacyjnego do Funduszu Spójności. Są nimi projekty Bydgoszcz-Toruń, Warszawa, Szczecin, Poznań, Olsztyn, Białystok, Kraków - wyjaśniał Tadeusz Pająk - dla grupy pozostałych pięciu projektów istnieje duże zagrożenie, że mogą z różnych przyczyn nie zmieścić się w wyznaczonym terminie.
Jeśli opóźnienia nie okażą się zbyt duże wówczas mogą mieć szansę na ewentualne przedłużenie. Jeśli jednak poziom opóźnienia będzie istotny, to projekty te mogą zostać skreślone z listy indykatywnej w drugiej połowie 2010 roku.
- Uzyskanie znaczącej poprawy w zakresie poziomu zagospodarowania polskich odpadów komunalnych to proces wieloletni. Czas jednak go intensywnie rozpocząć. Najdłuższą i najtrudniejszą drogę można przejść, ale trzeba zacząć iść- podsumował prof. dr inż. Tadeusz Pająk.
WNP
|