|
Bez zmiany prawa grozi nam katastrofa – ostrzegają firmy zajmujące się przesyłem i dystrybucją energii elektrycznej, gazu, ropy i ciepła. „Dziennik Gazeta Prawna” podsumowuje przygotowany przez nie raport dotyczący inwestycji w infrastrukturę.
Autorzy raportu ostrzegają, że bez usunięcia barier prawnych nie da się zrealizować niezbędnych inwestycji obejmujących na przykład 7,7 tys. km linii energetycznych i 11,2 tys. km gazociągów. Dla zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii, gazu i ciepła konieczne jest wybudowanie do 2015 roku około 18,6 tys. km linii energetycznych i rurociągów.
W raporcie czytamy, że czas potrzebny na uzyskanie pozwolenia na budowę linii energetycznej wynosi od około dziesięciu miesięcy do nawet kilku lat. Przedsiębiorstwa energetyczne mają problemy z wprowadzaniem inwestycji do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz ustaleniem odpłatności za korzystanie z cudzych nieruchomości. Jako przykład wskazany został PSE Operator, który w skrajnym przypadku mógłby zapłacić za korzystanie z cudzych gruntów nawet do 17 mld zł.
Narastające problemy stara się rozwiązać Ministerstwo Gospodarki, które przygotowało nowy projekt założeń ustawy o korytarzach przesyłowych. Nowe przepisy mają usprawnić budowę linii elektroenergetycznych, gazociągów oraz ropociągów poprzez ułatwienie wprowadzania ich do planów zagospodarowania przestrzennego, a nawet określenie ogólnych zasady odpłatności za korzystanie przez operatorów z cudzych nieruchomości. Projekt ustawy nie znalazł jednak jak dotąd pełnego poparcia rządu.
CIRE
|