|
- W Polsce istnieją poważne bariery dla poprawy efektywności energetycznej. Wiele z nich można jednak stosunkowo prosto usunąć - mówi Mirosław Semczuk, wicedyrektor Departamentu Innowacyjnej Gospodarki Agencji Rozwoju Przemysłu.
zalicza brak świadomości wśród kadry kierowniczej, często niewielki udział kosztów energii oraz niska ocena potencjału możliwych oszczędności. Jego zdaniem świadomość w tym zakresie można zwiększać poprzez propagowanie dobrych przykładów (case studies) oraz benchmarking energetyczny zakładów należących do tej samej branży.
W wielu przedsiębiorstwach zużycie energii znajduje się poza obszarem zainteresowania kierownictwa. Można to zmienić poprzez udziału przedsięwzięć w rządowych i branżowych programach wymagających zaangażowania się zarządów przedsiębiorstw.
Kolejna przeszkoda to brak wiedzy z zakresu efektywności energetycznej wśród kierownictwa i załogi oraz fakt, że podstawowe działania biznesowe są zbyt absorbujące. Jak przekonuje Mirosław Semczuk sytuację tę można zmienić poprzez zachęcanie do udziału szkoleniach, seminariach, programach e-learningowych ( także studiach podyplomowych) z zakresu efektywności energetycznej. Doświadczenia japońskie i europejskie wskazują, że bardzo celowe jest utworzenie w przedsiębiorstwie stanowiska menedżera d/s zarządzania energią.
Poważną barierą poprawy efektywności energetycznej jest również fałszywe przekonanie, że koszty inwestycji energooszczędnych nigdy nie zwracają się przez okres krótszy niż 3 lata. Również koszty inwestycji często postrzegane są jako bardziej krytyczne niż ponoszone nieustannie koszty bieżące.
Rozwiązaniem w tej sytuacji może być świadome wprowadzenie systemu zarządzania energią w przedsiębiorstwie oraz stała analiza opłacalności działań na rzecz poprawy efektywności energetycznej.
Mirosław Semczuk zwraca uwagę na znaczenie audytów energetycznych w przedsiębiorstwach. Podaje przykład, że 1455 jednodniowych audytach energetycznych przeprowadzonych w Japonii średni stopień zidentyfikowanych oszczędności energii wyniósł aż 7,4 proc. Najmniejsze efekty wykazano w firmach z branży drukarskiej i maszynowej (ok. 7 proc. oszczędności energii), a największy w sektorze gospodarki odpadami (ok. 12 proc.), w branży petrochemicznej (ponad 11 proc.), oraz w przemyśle spożywczym, meblarskim i tekstylnym.
Należy także pamiętać, ze poprawa efektywności energetycznej nie jest jednorazowym przedsięwzięciem tylko jest procesem długotrwałym, wymagającym świadomego działania kadry zarządzającej i zaangażowania załogi, podobnie jak polityka poprawy jakości.
(WNP)
|