|
Kilka dni temu Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo wysłało do Gazpromu propozycje uzgodnień odnośnie nowego międzyrządowego porozumienia gazowego pisze „Rzeczpospolita”.
Według dziennika w liście zaproponowano wydłużenie obecnie obowiązującego kontraktu wieloletniego do 2035 roku, czyli o 12 lat. Na jego mocy Polska ma odbierać rocznie od Gazpromu do 10 mld m sześc. gazu. Jak ujawnia „Rz”, w piśmie do Gazpromu padła również propozycja wprowadzenia zmian w statucie EuRoPol Gazu czego domagała się strona rosyjska.
Dziennik przypomina, że Rosjanie domagali się takich zmian w statucie, aby decyzje w zarządzie zapadały jednomyślnie. Dotychczas w sprawach spornych głos decydujący ma prezes, którego wyznacza PGNiG. Z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez „Rz” wynika, że PGNiG zgadza się na częściowe zmiany w statucie EuRoPol Gazu, ale nie ujawniono szczegółów.
Jak czytamy w „Rz”, fakt wysłania pisma potwierdza wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński jednak nie chciał on ujawnić jego szczegółów. Przyznał on, że pismo zostało wysłane w efekcie spotkania z szefami Gazpromu w czasie Światowego Kongresu Gazowniczego w Buenos Aires, gdzie miało dojść do zbliżenia stanowisk partnerów.
Cytowany przez „Rzeczpospolitą” wiceprezes Dudziński twierdzi, że jeżeli strona rosyjska pozytywnie odpowie na list wystosowany przez PGNiG, to w grudniu powinny do Polski dotrzeć dodatkowe ilości gazu z Rosji.
Dziennik przypomina, że negocjacje w sprawie nowego kontraktu gazowego trwają od wiosny, ale pomimo spotkań na szczeblu rządowym i pomiędzy firmami do tej pory nie ma porozumienia.
(źródło: Rzeczpospolita/CIRE)
|