|
Ministerstwo Gospodarki przygotowało nowelizację rozporządzenia w sprawie energii elektrycznej i ciepła wytworzonych z odnawialnych źródeł energii. Na liście surowców, które można traktować jako biomasę, pojawiło się zboże.
Chodzi o ziarno, które nie spełni wymagań jakości i nie może być przeznaczone do unijnego skupu interwencyjnego - pisze "Rzeczpospolita". Pomysł budzi kontrowersje.
Zdaniem Grzegorza Wiśniewskiego, prezesa Instytutu Energii Odnawialnej jest on anachroniczny. W jego opinii spalanie zboża w elektrowniach nie zapewni wymaganej redukcji emisji CO2 i jest nieefektywne. W uzasadnieniu do rozporządzenia wiceminister Joanna Strzelec-Łobodzińska twierdzi jednak, że możliwość wykorzystania zbóż na cele energetyczne jest oczekiwania przez rolników i energetyków. Wskazuje też, że taka możliwość istnieje już m.in. w USA, Finlandii i Szwecji.
(źródło: Wirtualny Nowy Przemysł/Rzeczpospolita)
|